11 grudnia 2012

Green Tale

Cześć Kochani!
Tym razem na zielono :-)

 
Przyznam szczerze, że podziwiam Modelki, które dają radę wytrzymać na mrozie w trakcie sesji zdjęciowej tyle czasu! Sama miałam duży problem z utrzymaniem "opanowanej" postawy... dygotałam aż miło! ;-)
***
Kilka szczegółów:
Suknię szyłam z mięciutkiego zielonego dżinsu.
Całość składa się z trzech części: sukni, osobnych rękawków, które bez problemu można zdjąć oraz pasa "gorsetowego". 
Każda z tych części regulowana jest za pomocą sznurowania i zdobiona czarno-złotą taśmą.
 

Suknia "Green Tale"
niedostępna
 
Pozdrawiam :-)






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...